ZUPY OWOCOWE I CHŁODNIKI


do góry



50. Zupa z głogu. Na 6 osób wziąć ¾ litra suszonego głogu, nalać wodą, aby głóg objęła, włożyć jedną bułkę, rozgotować wszystko, przetasować przez gęste sitko, aby została w niem tylko łuska. Wziąć pół butelki wina, 10 deka cukru, trochę cynamonu, dobrać trochę wody, rozprowadzić tem głóg, raz zagotować i wydać z biszkopcikami lub sucharkami.

57. Zupa z gruszek i jabłek. Wziąć gruszek i jabłek, pokrajać w ćwiartki, wykroić wewnątrz, opłukać, nalać wodą, aby się zamaczały, włożyć parę kawałków cynamonu i rozgotować je. Przetasować przez durszlak, osłodzić, stosownie do gatunku owocu i zaprawić kwaśną śmietaną. Jeżeli nie dość zawiesista, wziąć trochę kartoflanej mąki. Do zupy tej dają się grzanki albo sucharki.

59. Zupa śliwkowa. Wziąć jeden i pół litra śliwek, obmyć, wyłupać z pestek, nalać wodą, aby się zamaczały i gotować, mieszając często, aby się nie przypaliły; gdy się rozgotują, przetasować przez durszlak, dodać trochę cynamonu, kilka goździków, 4 ½ kila cukru, kwaterkę białego wina, jeżeli za gęsta trochę gorącej wody, zagotować i wlać do wazy. Jeżeli za rzadka, można wziąć trochę mąki kartoflanej. Jeżeli zupa ma być zabieloną, to wziąć w miejsce wina trzy ósme litra kwaśnej śmietany, zaprawić nią zupę i raz zagotować.

68. Zupa z powideł. Na 6 osób wziąć 20 deka powideł, nalać jednym i pół litrem wody, włożyć kawałek cynamonu, rozgotować powidła, przefasować przez durszlak, osłodzić podług upodobania. Wziąć ¼ litra kwaśnej śmietany, zaprawić nią zupę i raz zagotować; jeżeli za rzadka, można do śmietany dobrać trochę kartoflanej mąki. Można ją też dać bez śmietany, tylko trochę kartoflanej mąki zaprawić z winem. Do tej zupy dać sucharki lub kluseczki francuskie.

69. Zupa z suszonych owoców. Wziąć, rachując na cztery osoby, 40 deka suszonego owocu; opłukać, nalać dobrą - studzienną wodą i ugotować na miękko; następnie przetasować przez durszlak, wlać w ten smak półkwaterek soku żurawinowego lub kwaterkę wina czerwonego, (kto ma, może wlać soku wiśniowego); wsypać 10 deka cukru, kawałek cynamonu w całości i zaprawić pół łyżką kartoflanej mąki, rozbitej w wodzei. Kluski do tej zupy zrobić francnskie kładzone biorąc dwa jajka na półkwaterek mąki; gdy się zupa zagotować, kłaść w niąkluski i podać na stół. Jeśli kto chce, można tę zupę zaprawić śmietaną.

70. Zupa cytrynowa. Wziąć 2 litry wody, ugotować smak z włoszczyzny i trochę korzeni, jak do wszystkich postnych zup. Osobno ugotować na gęsto jedną czwartą litra kaszy perłowej, utrzeć ją dobrze z łyżką masła, rozprowadzić smakiem z włoszczyzny i zagotować. Wziąć ¼ litra kwaśnej śmietany, zaprawić nią zupę, zagotować, wlać do wazy na pokrajaną w plasterki cytrynę. Jeżeli się chce mieć kwaśniejszą, można wbić dwa żółtka.

92. Zupa z czarnych jagód. Przebrać czysto l ½ litra jagód, opłukać, nalać wodą, aby się zamoczyły i rozgotować. Przecedzić przez sitko a skoro się ustoją, zlać z wierzchu czysty sok, włożyć trochę cynamonu, cukru 10 deka, jedną czwartą litra czerwonego wina i niech się razem zagotuje. Wlać do wazy i zanieść do piwnicy, żeby wystygła. Jeżeli zupa za rzadka, można dobrać trochę kartoflanej mąki i z nią raz zagotować Do zupy tej dają się grzanki lub sucharki.

93. Zimna zupa z poziomek z winem. Dwa litry poziomek przebrać czysto, opłukać, przetrzeć przez cienkie sitko i rozprowadzić ½ litrem francuskiego wina z ½ litrem wody, osłodzić dobrze i podać zupę z biszkopcikami, a jeżeli są z konserwami z ananasowych truskawek.

94. Poziomki w mleku. Przebrać i opłukać czysto poziomki, niech dobrze osiąkną w durszlaku, wrzucić do wazy, przesypując je cukrem i nalać mlekiem. Osobno ubić na pianę pół litra kwaśnej śmietany z cukrem i podać ją do zupy.

95. Chłodnik z wiśni. Jeden i pół litra wiśni obrać z korzonków, rozgotować je z trochą cynamonu i gwoździków, potem przefasować, dolać trochę wody, 15 deka cukru, ¼ litra czerwonego wina, zagotować razem, wlać do wazy i wynieść do piwnicy. Zamiast wina można wziąć ¼ litra kwaśnej śmietany. Do zupy tej można dać grzanki lub biszkopciki. Można ją też podać ciepłą.

96. Chłodnik z ogórków. Odgotować trochę boćwiny drobno w paski pokrajanej. Wziąć l litr sosu od kiszonych ogórków, zagotować, wy szumować, ostudzić i zmieszać z ½ litr. kwaśnej śmietany, ćwikłą i paru garściami w cienkie plastry krajanych ogórków. Usiekać trochę kopru, ugotować parę jaj na twardo, pokrajać na ćwiartki, obrać szyjki i nóżki od raków, zmieszać wszystko razem, wlać do wazy i obłożyć ją lodem, aby zupa była chłodna.

97. Zupa malinowa czysta z poziomkami. Zagotować litr malin w wodzie, tyleż poziomek na surowo przetrzeć wraz z gotowanemi malinami przez sito. (Poziomek z pestkami nie powinno się gotować, bo zawsze będą cierpkie). Rozpuścić wodą w stosownej ilości ile się chce mieć zupy, wsypać cukru do smaku i zaprawić tak samo, jak zupę borówczaną. Podać na gorąco lub na zimno z grzankami.

98. Zupa malinowa lub poziomkowa ze śmietaną. Ro bi się tak samo jak z czarnych jagód ze śmietaną.

99. Zupa z różnych owoców. Można ją robić z różnych owoców i mieszać różne smaki n. p. jabłka, truskawki i maliny; albo jabłka, gruszki i morele, lub morele i maliny, czereśnie i t. d. Jakiekolwiek owoce opłukać, z łupki i z pestek, wydrążyć, nalać wodą aby się rozgotowały, potem przefasować przez sito, pocukrować, rozprowadzić smakiem, w którym się gotowały i zaprawić śmietaną rozbitą z łyżką mąki, lub tylko sami mąką z zimną wodą. Może być podana na gorąco lub na zimne stosownie do pory.

102. Chłodnik litewski na surowe} śmietanie. 1 ½ litra mleka zsiadłego niezbieranego ubić dobrze miotełką w garnki polewanym; osobno też ubić pół litra młodej śmietany, zmieszać razem z mlekiem i jeszcze trochę ubijać, aby na wierzchu .pęcherzyki wystąpiły; potem wlać w to kwaterkę kwasu ogórkowego, lub barszczu burakowego przedtem przegotowanego i wystudzonego, botwiny, t. j. świeżych młodych listków i natki z buraków ćwikłowych ugotowanych i poszatkowanych, dużo młodego koperku usiekanego drobno i dwa ogórki surowe obrane i pokrajane w plasterki, które przedtem na 2 godziny posolić, aby surowizna z nich wyszła, a następnie dobrze wycisnąć. Wszystko razem wycisnąćw garnku z ubitą śmietaną i mlekiem, wkońcu wrzucić jeszcze 3, lub 4 jaja ugotowane na twardo i pokrajane w cząstki, trochę obranych szyjek z raków i kawałek pieczeni cielęcej w kostkę pokrajanej. Chłodnik posolić do smaku i wstawić w lód. Przy wydawaniu dać ca każdy talerz kawałeczek lodu.

103. Chłodnik gotowany. Robi się na lekkim rosole s kości i odpadków mięsa, z którego wszystką tłustość trzeba starannie zebrać. Do rosołu wlać tyle barszczu żytniego, lub burakowego, albo też kwasu ogórkowego, ady smak był kwaskowaty (winny). Osobno ugotować trochę botwiny drobno posiekanej. W kwarcie śmietany rozbić dobrze pół łyżki mąki, zaprawić nią zupę, zafarbować na bladoróżowy kolor utartym burakiem, wrzucić botwinę, dużo kopru siekanego, jaja ugotowane na twardo, kilkanaście szyjek rakowych, cielęcinę w kostkę pokrajaną i dwa ogórki przyrządzone jak do poprzedniego chłodnika. Postawić w lodzie, a przy wydaniu na każdy talerz dać kawałek lodu.

do góry